Tagi: PR110M

Pożegnanie Jelczy PR110M w Nowym Sączu

Galicyjskie Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji ma zaszczyt zaprosić na imprezę pożegnalną Jelczy PR110M – na zakończenie eksploatacji tych kultowych autobusów w MPK Nowy Sącz.
W grudniowy dzień wyruszymy na trasy miejskie jak i podmiejskie na których można było spotkać w czasie blisko 35 lat eksploatacji w Nowym Sączu

Impreza odbędzie się w sobotę – 14 grudnia 2013 roku.
Zbiórka na dworcu MPK przy ulicy Kolejowej (na przeciwko dworca PKP) o godzinie 9:45. Wyjazd o 10:00. Planowany koniec imprezy około godziny 17:30-18:00. Prosimy zaopatrzyć się w statywy.

Koszt udziału w imprezie to około 20 – 30zł – w zależności od ilości uczestników, na pokrycie kosztów wynajęcia autobusu. W przypadku dużej ilości chętnych osób wystawimy dwa Jelcze PR110M.

Zgłoszenia przyjmujemy na adres mailowy pr110m@onet.eu do dnia 10 grudnia. W mailu prosimy podać imię i nazwisko, oraz numer telefonu.

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/329546360519565/?source=1
Serdecznie zapraszamy !

Jelczem PR110 po Jaworznie i okolicach

Od paru miesięcy w naszym mieście stacjonuje Jelcz PR110M o numerze 119, zakupiony przez KMKM Warszawa z MZK Puławy. Na potrzeby jednej z krakowskich imprez został przyklejony numer 21413 i tak zostało do dnia dzisiejszego.

Miłośnicy z Jaworzna postanowili zorganizować u siebie imprezę pod nazwą „Jelczem PR110 po Jaworznie i okolicach” właśnie tym Jelczem przy okazji badań technicznych, na które autobus musiał tam pojechać. Krakowianie ucieszyli się z okazji podróży PeeRką na Śląsk.

Zbiórka została zaplanowana na godzinę 6 przy zajezdni na Woli Duchackiej 26 listopada. Było ciemno, zimno, wiało, ale co tam, żadna pogoda nam nie straszna. No dobra, zależy dla kogo, bo ja się wygrzewałem w autobusie :D. Wyjazd z zajezdni opóźnił się o parę minut. Ludzie zabrani, no to w drogę! W czasie podróży do Jaworzna zabraliśmy jeszcze paru chętnych, dla których dojazd do zajezdni był utrudniony, a chcieli się przejechać kultowym Jelczem. Zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej na jakieś jedzonko i piciu. Kilkaset metrów dalej już czekał na nas organizator. Dochodziła godzina 8, a początek imprezy był o 9. Mieliśmy więc godzinę wolnego czasu, co pozwoliło na uzupełnienie zapasów, porozmawianie z pozostałymi uczestnikami i zapoznanie się z informacjami organizacyjnymi. Chętni robili zdjęcia na pobliskiej pętli.

Godzina 9, więc czas ruszać. Ile można czekać. Zaczynamy od ulicy Krakowskiej, a potem zawitaliśmy do Cezarówki Górnej. Dalej wjeżdżamy do Chrzanowa Okradziejówki. Tam pierwszy fotostop robimy na pętli. Drugi natomiast najazdowy, co świetnie zgrało się w czasie, ponieważ w pobliżu przechodzi linia kolejowa D29-133, którą akurat przejeżdżał towar prowadzony przez ET41. Następnym fotostopem był Balin, a konkretniej przystanek Balin Szkoła.

Czas wrócić do Jaworzna i wspomnieć o bardzo dobrym rozwiązaniu w tym mieście. Otóż wszystkie wyjazdy z miasta są monitorowane, co świetnie zapobiega kradzieżom samochodów. Dojeżdżamy do Ciężkowic, żeby zaliczyć najciaśniejszy zakręt, gdzie jeżdżą liniowe autobusy. Mowa tu o ul. Królewskiej > Olbrachta. Dalej już do przystanku Ciężkowice Pętla (ul. Grabańka) i Ciężkowice Kościół (ul. ks. Mroczka).

I chwila na kolejny postój w okolicy torów kolejowych. Tym razem ul. Sobieskiego. Stamtąd szybko na przystanek Dobra Pętla (ul. Jaworowa), żeby wylądować na Dworcu PKP. Tu również udało się złapać naszego Jelcza z pociągiem w tle. W ogóle to mieliśmy szczęście do pociągów w tym dniu, bo ciągle coś nas mijało, przejeżdżało albo po prostu tworzyło motyw do zdjęcia. W drodze na ulicę Moździerzowców, gdzie mieści się wyjazd ze starej zajezdni, zrobiliśmy zdjęcia na ul. Kolejarzy.

Zdjęcia zrobione, więc czas ruszać dalej. Długoszyn, Podłęże Osiedle… Tu wreszcie można poczuć klimat prawdziwego osiedla.  To miejscówki, przez które jechaliśmy, by dotrzeć do Elektrowni Jaworzno. Warto się tu było zatrzymać, bo widok był naprawdę przepiękny. Wielkie kominy, a tuż pod nimi mała czerwona PeeRka. Niektórzy mieli problemy, żeby ująć aparatem całe kominy, ale jeśli już się to udało, to radość na pewno była duża. Dla mnie był to najlepszy fotostop.

Dobra, koniec tych zachwytów, czas goni, a tu jeszcze parę miejscówek do obskoczenia. Jedziemy na przystanek Siłownia (ul. Energetyków) i na Osiedle Awaryjne. Następnie ul. Sulińskiego. Najpierw na przystanek Szyb Sobieski, potem najazdowo, żeby skończyć na przystanku Sobieski Pętla.

Teraz przyszła pora na Imielin. Chcąc być dokładnym, to przystanek Golcówka ZPW przy ulicy Wodnej. Ale chwila, chwila! Gdzie zdjęcie grupowe? W tym celu udaliśmy się na przystanek Jeleń Łęg Pawilon przy ul. Zwycięstwa. Wszyscy uśmiechnięci, samowyzwalacz włączony, czas leci… PSTRYK. Dobra, koniec tej zabawy, to ma być tylko zdjęcie grupowe, a nie sesja do kalendarza 😀 .

Powoli trzeba kończyć. Odwiedzamy jeszcze przystanek Jeleń Dąb Sklep i Byczyna Pętla, żeby stamtąd dojechać na przystanek Krakowska Pętla, gdzie miał miejsce początek imprezy.

Organizatorzy zaplanowali dla nas niespodziankę. Niestety z powodów technicznych nie mogła zostać ona zaprezentowana. Nie mamy tego nikomu za złe, bo wiemy, że to nie zależało od organizatorów. Najważniejsze, że impreza się udała, choć trwała tylko do 14, ponieważ na 16 musieliśmy być już w Krakowie. Cały czas w autobusie panowała świetna atmosfera, można było z każdym pogadać i wymienić się informacjami nt. komunikacji w Jaworznie, Krakowie czy Puławach. Najważniejsze jest również to, że Jelcz wytrzymał do samego końca.

Chciałbym podziękować organizatorom imprezy, kierowcy oraz wszystkim uczestnikom za mile spędzony czas w dobrym towarzystwie.

 

Pozdrawiam

Marcin Filipowski

IX Międzynarodowe Targi Transportu Zbiorowego Transexpo w Kielcach

W dniach 20-22 września 2011 odbyły się IX Międzynarodowe Targi Transportu Zbiorowego Transexpo w Kielcach. Nie mogło oczywiście zabraknąć zarówno nowości technologicznych, jak i premier nowych autobusów. Najbardziej oczekiwaną było zaprezentowanie Solarisa Urbino Electric, czyli pierwszego w Polsce autobusu z elektrycznym napędem. Powstał on na bazie Solarisa Alpino 8,9LE. Pojazd jest napędzany silnikiem trakcyjnym firmy Vossloh Kiepe, a energia mieści się w dwóch bateriach litowych o łącznej wadze 1,4 tony, która pozwala przejechać ok. 100 km. Ładowanie odbywa się za pomocą złącza plug-in, a terminal 3*400V pozwala na napełnienie baterii w czasie niecałych czterech godzin. Znaczna waga baterii zmusiła konstruktorów do szukania rozwiązań, aby zmniejszyć masę autobusu. Użyto m.in. paneli z włókna węglowego, podłogę wykonano z drewna mahoniowego, a szyby są cieńsze od standardowych. Pojazd nie posiada zbiornika paliwa, co także wpływa korzystnie na jego wagę. Pracę kierowcy ułatwia dotykowy pulpit, dzięki któremu prowadzący może kontrolować różnego rodzaju parametry w pojeździe. Ekrany LCD przekazują informacje o układzie elektrycznym i jego ewentualnych problemach, a także o stanie baterii. Cały autobus wygląda bardzo nowocześnie, zwłaszcza wewnątrz. Wrażenie robią także świecące znaczki Solarisa (z przodu na biało, z tyłu na czerwono).
Solaris Urbino Electric, jak i technologia elektryczna w autobusach była głównym tematem tegorocznej konferencji Solarisa.
Przy okazji poruszono temat autobusu BHNS, powstałego na bazie Urbino 18, który jeździ w Paryżu. Jego design jest bardzo futurystyczny, przypominający bardziej tramwaj niż autobus. Innowacyjnością jest, że pojazd ten może jeździć bez kierowcy, kierując się białą linią na jezdni. Pomimo tego, w kabinie obecny jest kierowca, bo nie jest to jeszcze system idealny.

Krakowianie z niecierpliwością czekali, aby zobaczyć jednego ze stu Solarisów, które mają przybywać do Krakowa sukcesywnie w ciągu najbliższych paru lat. Wiele kontrowersji wzbudziło malowanie krakowskiego autobusu zaprezentowanego w Kielcach. Był cały granatowy, a na ścianach bocznych zdobiły go złote gwiazdki, takie jak na fladze Unii Europejskiej. Pojawiły się głosy, że cała dostawa z tego przetargu będzie miała „unijne” malowanie. Jednak okazało się to nieprawdą i takie barwy posiadać będzie jedynie ten egzemplarz zaprezentowany na targach. Cała reszta pomalowana zostanie w identyczny schemat, jak poprzednia dostawa Solarisów dla Krakowa, czyli nawiązująca do malowania Mercedesów. O gustach się nie dyskutuje, dlatego nie będę oceniał, które malowanie jest lepsze. Niech każdy sobie odpowie na to pytanie.
Wnętrze robi duże wrażenie. Już na początku w oczy rzucają się nowe kasowniki z ekranem, automaty biletowe z dotykowym ekranem, czego w krakowskich pojazdach jeszcze nie było, wyświetlacz boczny pokazujący przebieg trasy w formie tak zwanego „mini golfa” (wyświetla się strzałka, na której zaznaczone są poszczególne przystanki, a czerwona kuleczka symbolizuje autobus), nowa tapicerka na siedzeniach nadal przedstawiająca lajkonika, lecz w nieco innej formie oraz zupełnie inne kamery niż używane dotychczas w Krakowie. Bardziej spostrzegawcze osoby mogły zauważyć zewnętrzny wyświetlacz boczny na szybie, a nie nad nią. Jest to spowodowane tym, że w jednej obudowie znajdują się wyświetlacze LCD i LED, pokazujące numer linii i kierunek na zewnątrz, a wewnątrz wspomniany wcześniej „mini golf”. Nieodłącznym elementem nowokupowanych autobusów dla MPK Kraków stały się monitory LCD wyświetlające reklamy i trasę linii, którą aktualnie jedzie autobus. Tutaj także tego nie zabrakło, jak i głosowej zapowiedzi przystanków, którą krakowscy pasażerowie mają okazję od pewnego czasu usłyszeć w Mercedesach z ostatniej dostawy oraz w tramwajach. Dla osób niewidomych jest to bardzo ważne, ponieważ zapowiedź daje im możliwość orientacji, gdzie obecnie się znajdują. Dzięki tym wszystkim udogodnieniom widać, że dla krakowskiego przewoźnika pasażer jest najważniejszy.

 

Oprócz krakowskiego Solarisa Urbino 18 i Urbino Electric, zaprezentowany został tysięczny Solaris dla Warszawy, a dokładnie model 12-metrowy.

Na stoisku Mercedesa dla zwiedzających czekały dwa miejskie autobusy. Pierwszym z nich był 10,5-metrowy Mercedes-Benz O530K, posiadający troje drzwi, z kolei drugim był Mercedes-Benz O530G. Pojawiły się nawet plotki, że 18-metrowy Mercedes miałby zasilić tabor MPK Kraków. Nie wiadomo, czy jest to prawdą, ale w przeciągu kilku miesięcy na pewno się o tym przekonamy.

Nowości pokazał także partner strategiczny tegorocznych targów, a mianowicie Autosan S.A., który udostępnił dla zwiedzających 2 modele. Pierwszy to Sancity 10LF, będący uzupełnieniem oferty tego producenta w dziedzinie autobusów miejskich, wykorzystywanych do przewozu mniejszej liczby pasażerów. Drugim modelem jest TRAMP FL, będący następcą międzymiastowego TRAMPA. W ostatnim czasie cieszył się dużą popularnością na rynku, ale czy TRAMP FL powtórzy ten sukces? Tego na razie nie wiemy.

Futurystycznym designem zaskoczył producent autobusu City-Smile CS12LF. Mowa tu o AMZ Kutno. Nowoczesna technologia i lekka konstrukcja wpływa korzystnie na wygodę pasażerów i pracę kierowcy. 12-metrowy pojazd pomieści ok. 100 pasażerów i jako pierwszy polski autobus posiada 6-cylindrowy silnik Cummins ISBev6.7 300B.

Dużym zainteresowaniem cieszyła się pierwsza w Polsce wystawa zabytkowych autobusów. Najstarszym zaprezentowanym autobusem był Jelcz 272 MEX z 1971 roku, czyli potoczny Ogórek należący do MPK Kraków. Ponadto można było zobaczyć poznańskiego Jelcza 043 z 1985 roku, warszawskiego Sana H-100B z 1973 roku, Ikarusa 260.04 z 1982 roku, Jelcza 043 z 1986 roku oraz Jelcza PR110M z 1991 roku, który w najbliższym czasie stacjonować będzie w Krakowie. Organizatorem tejże wystawy była Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej.
Uwagę modelarzy zwróciła na pewno wystawa modeli autobusów. Ich wykonanie prezentowało najwyższy poziom od Ogórków, przez Ikarusy aż do Solarisów. Dla miłośników autobusów w skali była to prawdziwa gratka.
Opiekę nad wystawą zabytków i modeli sprawowali członkowie KMKM z Warszawy. Służyli oni także pomocą i udzielali informacji osobom, które chciały się dowiedzieć czegoś więcej na temat autobusów, które kilkadziesiąt lat temu służyły liniowo w polskich miastach.

Podczas targów odbyły się 4. Mistrzostwa Polski Kierowców Autobusów. Zawody składały się z dwóch części: autobusy miejskie i autobusy turystyczne. Oprócz trzech najlepszych zawodników, nagrody otrzymały także osoby w następujących kategoriach: najlepsza kobieta za kierownicą autobusu, najmłodszy zawodnik i najlepszy wirtualny kierowca. W tej ostatniej kategorii, wyróżnienie otrzymał zwycięzca w konkursie na symulatorze. Celem mistrzostw było przede wszystkim promowanie bezpieczeństwa, bo widać po statystykach, że bywa z tym różnie, a kierowcy często zapominają o rozważnej jeździe.

Swoje produkty zaprezentowali także inni producenci. Tedom pokazał model C12G, napędzany gazem CNG, co sprawia, że autobus jest ekologiczny. Ponadto swoje stoiska mieli tacy producenci jak Solbus, Irizar, MAZ, SOR i Irisbus Iveco.

 

Swoje stoiska, oprócz autobusów, mieli także wystawcy specjalizujący się w podzespołach do autobusów, elementach wyposażenia czy informacji pasażerskiej.
Znanym producentem przycisków jest Captron, specjalizujący się przede wszystkim w przyciskach dotykowych, używanych w pojazdach komunikacji miejskiej w całej Europie oraz w telefonach alarmowych VGF.
Z kolei znaną firmą dostarczającą wyposażenie pojazdów jest El-Cab, posiadająca w swojej ofercie wiele elementów niezbędnych w pojeździe m.in. bezpieczniki, sprzęt audio-video, wentylatory, siedzenia, oświetlenie, tablice kierunkowe, kasowniki, sterowniki, automaty biletowe i wiele innych.
W dzisiejszych czasach, aby komunikacja miejska w dużych miastach sprawnie funkcjonowała, potrzebna jest dobrze działająca informacja pasażerska nie tylko w autobusach i tramwajach, ale również na przystankach, węzłach przesiadkowych, w internecie lub za pomocą telefonu. Taką możliwość zapewnia firma Trapeze ITS, produkująca wyświetlacze przystankowe, wielofunkcyjne wyświetlacze, informujące pasażerów o trasie, przesiadkach i czasie podróży. Oprócz tego, producent zapewnia informacje online przez internet i telefon komórkowy.
Lemi-Bis oferuje zintegrowany system informacji pasażerskiej, monitoring, dynamiczny rozkład jazdy, system lokalizacji oraz system zliczania pasażerów.
Firma DYSTEN także jest producentem systemu informacji pasażerskiej i innych elementów, podobnie jak Lemi-Bis, co pokazuje, że współczesna komunikacja miejska potrzebuje dobrej informacji dla pasażerów.

Podsumowując tegoroczne targi, można śmiało stwierdzić, że producenci autobusów cały czas szukają nowych rozwiązań, co pokazał Solaris, prezentując elektryczny autobus. System informacji pasażerskiej prężnie się rozwija, dając pasażerom poczucie komfortu i wygody.
Warto jeszcze zaznaczyć, że w tym roku firma Solaris Bus & Coach S.A. obchodzi 15 lat swojej działalności. Polskie autobusy z Bolechowa wożą pasażerów nie tylko w Polsce, ale i w Europie, a także w Dubaju.

Strategicznym partnerem IX Międzynarodowych Targów Transportu Zbiorowego Transexpo w Kielcach był Autosan S.A., współorganizatorem Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej, głównym organizatorem 4. Mistrzostw Polski Kierowców Autobusów – Polski Traker Bus, patronat honorowy objęło Ministerstwo Infrastruktury, Prezydent Miasta Kielce, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego i Wojewoda Świętokrzyski. Natomiast współorganizatorami wystaw byli: Izba Gospodarcza Komunikacji Miejskiej i Polska Izba Stacji Kontroli Pojazdów.

 

Marcin Filipowski

Tropikalna podróż Bananem – czyli wygłą peerą po RZEszowie

  • 13 lipca 2011
  • Kategoria: Imprezy
  • Tagi: , , ,
  • Możliwość komentowania Tropikalna podróż Bananem – czyli wygłą peerą po RZEszowie została wyłączona

Miłośnicy zrzeszeni w Stowarzyszeniu Transportu Zrównoważonego proponują imprezę komunikacyjną w Rzeszowie.

Czym?
Kultowym autobusem Jelczem PR110M z 1985 roku! Autobus oznaczony numerem bocznym #504 jest jednym z 45 autobusów tego typu, które nadal pełnią służbę w MPK Rzeszów. Autobus posiada charakterystyczny klimat dla wozów typu PR110, telepiące się ściany, charakterystycznie wygięta kratownica, powoduje, że chociaż wóz jest w najlepszej kondycji, warto się nim przejechać Od strony mechanicznej Berliet jest w pełni sprawny, żwawy. Leyland pomrukuje głośno specyficznym dla siebie odgłosem.

FOTO WOZU:
http://www.phototrans.eu/15,16886,144.html

Gdzie?
Odwiedzimy najważniejsze miejsca w Rzeszowie oraz wyruszymy na południe miasta w górzyste tereny aglomeracji rzeszowskiej. Zarówno tam gdzie dociera MPK jak i nieznane dotychczas miejsca dla rzeszowskich autobusów.

Proponowana trasa: (może ulec zmianie)
Rzeszów Dworzec PKP – Rzeszów Podpromie – Rzeszów Most Zamkowy – Rzeszów Milenium Hall – Rzeszów Niepodległości – Rzeszów Lwowska – szpital – Rzeszów Leszka Czarnego – Rzeszów Witolda – Rzeszów Paderewskiego – Rzeszów Powstańców Wielkopolskich – Rzeszów Rocha – Rzeszów Sw Walentego – Matysówka – Rzeszów Łukasiewicza – Rzeszów Robotnicza –Rzeszów Sikorskiego – Tyczyn – Tyczyn Rynek – Hermnowa – Straszydle – Lubenia – Babica – Czudec – Mogielnica – Niechobrz – Kielanówka – Rzeszów Słoneczny Stok – Rzeszów Wzgórza Starnowskie – Rzeszów Mikołajczyka – Rzeszów Trembeckiego baza MPK – Rzeszów Przy Torze (wspólny grill) – Rzeszów dworzec PKP

Kiedy?
Imprezę planujemy na 6 sierpnia 2011r.. Start pewnie koło 10.30, po przyjeździe osobówki z Krakowa z 7.26 z KR

Cena?
Cenna prawdopodobnie wyniesie 20 zł – zależne od ilości uczestników.

Atrakcje
-przejazd kultowym Jelczem PR110M z ’85r.
-wspaniała zabawa
-fotostopy i fotoruchy
– zwiedzanie zajezdni MPK
-na koniec grill z świetna zabawą i pyszna kiełbaską.

Kontakt:
Email: imprezarzeszow@gmail.com
GG:9334161

ZAPRASZAM NA IMPREZĘ! Proszę o zgłaszanie się chętnych.